Wszystko zaczęło się od papirusowych sandałów…
Mamy XXI wiek, a jednak jeden z pierwszych wynalazków człowieka nieprzerwanie towarzyszy nam na co dzień. Trudno bowiem wyobrazić sobie szafę mężczyzny, a przede wszystkim kobiety bez – co najmniej! – kilku, kilkunastu par butów. Te sportowe, do biegania, w góry, te eleganckie, na niebotycznie wysokiej szpilce, te na oficjalne wyjście i te do pracy: kozaki, mokasyny i baleriny, te na wielki mróz, ulewę i plażę.
Pierwsze buty cechowała głównie wygoda – miały być funkcjonalne oraz chronić przed zimnem i zranieniem. Były zrobione ze skóry, futra, trawy, trzciny czy papirusu. Rozkwit rzemiosła w średniowieczu spowodował, że zaczęły pojawiać się coraz bardziej wyszukane fasony. Nie szło to jednak w parze z wygodą. Najpierw mężczyźni (żołnierze Czyngis-chana od XIII wieku wciągali na nogi kozaki z wysokim obcasem, by mocniej siedzieć w siodłach), a następnie w XV wieku kobiety wspięły się na wysokie obcasy. Rywalizacja szewców o względy klienteli spowodowała powstawanie skomplikowanych modeli i aż trudno było w nich chodzić. Podeszwa buta dochodziła nawet do 75 centymetrów, dlatego podczas spacerów damy korzystały z usług służących, wspierając się na ich ramionach.
Dopiero w XIX wieku wkroczyły na scenę szpilki – esencja kobiecej zmysłowości i najpopularniejszy na świecie typ buta. Od tego czasu zachwycają kobiety, a w głównej mierze mężczyzn. Co ciekawe, za ich wynalazcę uważany jest właśnie mężczyzna – fizyk Olbrecht Kliczka. W 1888 roku powstała pierwsza fabryka szpilek, noszonych w tych czasach tylko do długich sukien. Jednak z dekady na dekadę projektanci odsłaniali buty na szpilce, tak aby wyeksponować najpierw sam obcas, potem cały but, łydkę, aż w końcu kolano. W latach 70-tych długość spódnicy spadła do rekordowych 20 centymetrów. Od tej pory damska noga stała się symbolem wysublimowanej autoprezentacji. I tak pozostało do dziś.
Czy Was też naszła ochota na wiosenne zakupy? I poczułyście, że to czas, aby wreszcie raz na zawsze pożegnać się z ponurą zimą? Proponujemy Wam żywe kolory, energię, i elegancję. Takiej szpilki na platformie oraz kolorowych rajstop w tym sezonie nie powinno zabraknąć w Waszej szafie!